Facebook lekarza

Masz prywatne konto na Facebook’u? W takim razie wiesz, ilu Twoich klientów także z niego korzysta. Co by było, gdybyś z nimi wszystkimi nawiązał stały kontakt i za ich pośrednictwem pozyskał nowych pacjentów? Brzmi kusząco, prawda?

Pacjenci wypromują Cię sami?

Facebook to kopalnia możliwości. Każdy, kto posiada tu swoje konto, chętnie dzieli się różnymi szczegółami swojego życia (to zastanawiające, jak osobiste mogą być to szczegóły). Z tego względu użytkownikom Facebook’a zdarza się podać nazwisko polecanego fryzjera, czy lekarza. Bo kogoś bardzo męczył ból kręgosłupa, a teraz czuje się jak nowo narodzony. Ludzie pragną mieć odbiorców takich wiadomości.

Od czego zacząć?

To, co powinieneś zrobić, doradzą Ci specjaliści od marketingu medycznego, którzy zaznaczą, czego unikać i o co zadbać. Przede wszystkim usłyszysz, że Twoje prywatne konto powinno być zablokowane dla osób, które nie należą do Twoich znajomych. Przyda się także weryfikacja użytkowników, którzy do tego grona należą. Przez lata zbiera się sporo osób, których nawet nie znasz. Każdy z nich może być Twoim pacjentem, a nie każdy zna Twoje poczucie humoru, czy podziela poglądy polityczne. Jeśli będziesz się zbytnio uzewnętrzniać, możesz stracić potencjalnych pacjentów.

Poza tym, że w Internecie jest sporo życzliwych osób, zdarzają się także zawistni hejterzy, którzy wykorzystają każde potknięcie, każdą prywatę, na zniszczenie Twojej kariery zawodowej. Z tego powodu stwórz dodatkowe konto firmowe, na którym będziesz umieszczać wyłącznie materiały związane z Twoją pracą. Tam komentarze i wiadomości od użytkowników będą jak najbardziej wskazane. W miarę upływu czasu, dowiesz się, jak funkcjonuje Facebook i jak korzystać z niego mądrze.

1 Komentarz

  1. KotiMysz

Wypowiedz się

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.